Kanada: Polak zabity taserem mógł przeżyć

11 lutego, 2009

Robert Dziekański przyleciał do Kanady do swojej matki. Nie zobaczył się z nią, ponieważ został zabity przez straże lotniska. Mógł przeżyć, gdyby agresywna ochrona portu lotniczego w Vancouver skorzystała z propozycji swojego pracownika – Czecha oferującego pomoc w porozumieniu się z niemówiącym po angielsku Polakiem – informuje „Dziennik”.

No Comments

Comments are closed.