Chcieli dobra dzieci czy planowali odrażającą zbrodnię?
140204 / Marzec 10, 2010

Po kilku tygodniach spędzonych w haitańskim areszcie jedna z misjonarek zatrzymanych pod zarzutem próby przemytu grupy dzieci wyszła na wolność. Sprawa misjonarzy z USA zwróciła uwagę świata na problem tzw. „szybkich adopcji”, których dokonywano niedługo po trzęsieniu ziemi na Haiti. Laura Silsby, przywódczyni grupy pozostaje wciąż w areszcie. wiadomosci.wp.pl