„To paranoja, że ofiary dzieli się na lepsze i gorsze”
143476 / Marzec 24, 2010

– Jako byłego kapelana „Solidarności” boli mnie, że dwa największe ugrupowania polityczne, które mają swoje korzenie właśnie w „Solidarności”, unikają zajęcia jednoznacznego stanowiska wobec nacjonalizmu ukraińskiego – mówi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. – Mamy do czynienia z paranoją, że ofiary dzieli się na lepsze i gorsze w zależności o tego, kim byli ich kaci – dodaje. wiadomosci.wp.pl