Szpiedzy pisali listy spermą, ale… brzydko pachniały
187156 / Wrzesień 22, 2010

Brytyjski wywiad eksperymentował z wykorzystaniem ludzkiej spermy jako niewidzialnego atramentu, używanego do pisania ściśle tajnych listów. Odbiorcy tajnych meldunków narzekali jednak, że listy brzydko pachną – pisze portal telegraph.co.uk. wiadomosci.wp.pl