„Wyjdę stąd jako prezydent albo zwłoki”
189964 / Październik 4, 2010

„Wyjdę stąd jako prezydent albo zwłoki, ale nie stracę swej godności”, deklarował ekwadorski lider Rafeal Correa, podczas gdy setki rozwścieczonych policjantów oblegały szpital, w którym przebywał. Niedługo potem rozpętało się piekło. W Ekwadorze nadal trwa stan wyjątkowy, obowiązuje godzina policyjna, są setki rannych i kilkanaście ofiar śmiertelnych. wiadomosci.wp.pl