„On jest Kaczyńskim, któremu się udało”
212812 / Styczeń 5, 2011

Adam Michnik wieszczy, słowami Istvana Bibo (bohatera budapeszteńskiego roku 1956), „moralne bankructwo narodu węgierskiego”. To w wypadku, gdyby Węgrzy nie zdecydowali się szybko pokazać prawicy „czerwonej kartki”, tak jak Polacy Kaczyńskiemu. Intelektualiści i dyplomaci, lewica, liberałowie i część konserwatystów – zgodnie potępiają rząd Victora Orbana i jego zapędy autorytarne. Całkowicie słusznie. Problem w tym, że w swym zachodnioeuropejskim, „cywilizowanym” samozachwycie, nie dostrzegają źródeł (kolejnego!) sukcesu skrajnej prawicy – pisze w felietonie dla Wirtualnej Polski Michał Sutowski. wiadomosci.wp.pl