„W samolocie rządzę ja, nie prezydent”
222136 / Luty 6, 2011

Pilot Air Force One opowiada w rozmowie z tygodnikiem „Wprost” o tym jakie panują zasady w Siłach Powietrznych USA. – Jesteśmy stale uczeni, że w Siłach Powietrznych USA schodzenie poniżej minimalnych warunków jest złamaniem prawa. Kontroler na ziemi jest dla nas ostatecznym autorytetem mówiącym, czy możemy, czy nie możemy bezpiecznie podchodzić do lądowania – mówi w rozmowie z Tomaszem Machałą płk Mark Tillman, który przez dziewięć lat był pierwszym pilotem prezydenta USA. wiadomosci.wp.pl