„Polskie MSZ zachowało się jak nastolatka w ciąży”
246312 / Kwiecień 20, 2011

– Kiedy już doszło do tej kłopotliwej sytuacji, jaką było poinformowanie prezydenta bardzo późno o tej tablicy, to kluczową rolę w rozładowaniu tej sprawy i znalezieniu tego fortunnego pomysłu, aby upamiętnić brzozę, a nie tablicę, odegrał wiceminister spraw zagranicznych Litwin – powiedział doradca prezydenta ds. historii i dziedzictwa narodowego Tomasz Nałęcz w „Gościu Radia Zet”. – Wiem, że informacja o kłopotach z tablicą dotarła do pana prezydenta bardzo późno, kiedy Rosjanie zmienili tablicę w sposób niedopuszczalny – dodał. wiadomosci.wp.pl