Politycy od zadym i mordobicia
261084 / Maj 23, 2011

Ukraińskim parlamentarzystom po raz kolejny puściły nerwy. Adama Martyniuka, wiceprzewodniczącego Rady Najwyższej, zdenerwował jeden z deputowanych, który próbował dorwać się do głosu bez kolejki. Martyniuk bez ceregieli złapał delikwenta za szyję, przez chwilę dusił, a potem przerzucił niczym worek z piaskiem przez barierkę prezydium. Dlaczego politycy z Ukrainy tak często wszczynają bójki? – o to Katarzyna Kwiatkowska zapytała ekspertów: politologa i psychiatrę. wiadomosci.wp.pl