„To są wiadomości, o których wie tylko policja i wywiady”

23 lipca, 2011

Skrajne ruchy prawicowe czy faszystowskie pojawiały się w Norwegii, gdy zaczęli do niej napływać imigranci; były marginalne gdyż spotykały się z bardzo dużym oporem społeczeństwa – powiedział były ambasador w Norwegii, skandynawista prof. SWPS Lech Sokół. Jak dodaje, trudno określić skalę ruchów prawicowych, faszystowskich czy rasistowskich. – To są wiadomości, o których wie tylko policja i wywiady – stwierdził. wiadomosci.wp.pl

No Comments

Comments are closed.